IPB

Welcome Guest ( Log In | Register )

 
Reply to this topicStart new topic
> Zatrzymano kolejnych właścicieli serwisu internetowego, którzy... wg. FOTA i Policji naruszyli prawa autorskie.
K. J. Szklarski
post 13.02.2010, 22:13
Post #1


Bardzo rozgadany
Group Icon

Group: Administrator
Posts: 1,534
Joined: 31.03.2006
From: Jelenia Góra - Cieplice
Member No.: 152,614



Zatrzymano, tym razem w Kraśniku (woj. lubelskie), kolejnych właścicieli serwisu internetowego, którzy wg. FOTA i Policji naruszyli prawa autorskie.


KWP: Policjanci ustalili organizatorów forum internetowego służącego do wymiany nielegalnych kopii plików z muzyką i filmami. 6 komputerów oraz ponad 150 płyt DVD i CD z nielegalnie uzyskanymi treściami ujawnili i zabezpieczyli policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie wspólnie z kraśnickimi funkcjonariuszami. O akcji FOTA, lubelskiej i kraśnickiej Policji wymierzonej przeciw właścicielowi i administratorom serwisu Filmowisko.net na Blogu/Forum piszę.

W dniu wczorajszym (12 luty 2010 r.) Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie na swoim portalu podała:

Policjanci ustalili organizatorów forum internetowego służącego do wymiany nielegalnych kopii plików z muzyką i filmami.

6 komputerów oraz ponad 150 płyt DVD i CD z nielegalnie uzyskanymi treściami ujawnili i zabezpieczyli policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą KWP w Lublinie wspólnie z kraśnickimi funkcjonariuszami. Wczorajsze przeszukania to efektu ustaleń policjantów zajmujących się namierzaniem osób ściągających i rozpowszechniających w sieci chronione prawem autorskim pliki. Policjanci dotarli do organizatorów nielegalnego procederu, którzy stworzyli forum internetowe służące do wymiany nielegalnych kopii plików z muzyką i filmami. Ze wstępnych ustaleń wynika, że z serwisu korzystało ponad 30.000 aktywnych użytkowników. Trwa szacowanie strat, jakie w wyniku przestępczej działalności poniosły firmy, producenci i dystrybutorzy oryginalnych utworów filmowych i muzycznych.


Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą KWP w Lublinie, funkcjonariusze z KPP w Kraśniku a także pracownicy Fundacji Ochrony Twórczości Audiowizualnej weszli wczoraj do kilku mieszkań na terenie powiatu kraśnickiego. Działania „cyber patroli” ukierunkowane były na osoby, które bezprawnie rozpowszechniały duże ilości utworów chronionych prawem autorskim w sieci Internet. Operacyjni namierzyli organizatorów tego nielegalnego procederu. Trzej młodzi mieszkańcy powiatu kraśnickiego założyli stronę internetową o charakterze forum. Serwis internetowy przeznaczony był do wymiany nielegalnych kopii plików z muzyką oraz filmami. Pliki zamieszczane były na różnych serwerach, a następnie na forum umieszczano do nich linki. Każdy z użytkowników forum oprócz tego, że mógł ściągnąć chronione prawem autorskim pliki mógł także zamieścić na stronie linki do innych pozycji, które sam posiadał. Repertuar udostępnionych filmów liczył kilkaset tytułów. Z wstępnych ustaleń wynika, że z serwisu korzystało ponad 30.000 aktywnych użytkowników Osoby prowadzące serwis organizowały również działalność polegającą na udostępnianiu w czasie rzeczywistym oglądanie filmów.
Jak ustalili policjanci trzej młodzi mieszkańcy powiatu kraśnickiego w wieku 21, 17 i 16 lat czerpali także korzyści majątkowych z prowadzenia tego serwisu. Ogromne zainteresowanie internautów, duża liczba odwiedzin przyciągnęła bowiem także reklamodawców, którzy właśnie na forum umieszczali swoje banery reklamowe.
Podczas wczorajszych przeszukań, w miejscach zamieszkania i pobytu administratorów, a tym samym organizatorów tego procederu policjanci zabezpieczyli 6 komputerów oraz ponad 150 płyt DVD i CD z nielegalnie uzyskanymi treściami. W ramach tej sprawy dokonano również 3 przeszukania u zidentyfikowanych użytkowników tego pirackiego forum na ternie województw: mazowieckiego, śląskiego i małopolskiego. Całość zabezpieczonych wczoraj materiałów zostanie przekazana biegłym do dalszej analizy. 21-letni student informatyki, po przesłuchaniu został zwolniony, podobnie jak jego 17-letni kolega. Sprawą 16-latka zajmie się z kolei sąd ds. rodziny i nieletnich.
Trwa szacowanie strat, jakie w wyniku przestępczej działalności poniosły firmy, producenci i dystrybutorzy oryginalnych utworów filmowych i muzycznych. Osobom zajmującym się tym procederem może grozić teraz kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Swoją działalnością naruszyły one przepisy kodeksu karnego oraz ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

R.L.R.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
K. J. Szklarski
post 15.02.2010, 00:13
Post #2


Bardzo rozgadany
Group Icon

Group: Administrator
Posts: 1,534
Joined: 31.03.2006
From: Jelenia Góra - Cieplice
Member No.: 152,614



Z nieskrywanym utęsknieniem czekam na tę chwilę, gdy o czyjejś winie przestaną rozstrzygać jakieś podejrzane instytucyjki typu FOTA, SPAV i wspomagający je w wyrokowaniach niektórzy policjanci i prokuratorzy. Takie działania to prostytuowanie podstawowych zasad państwa prawa, w którym człowieka uznaje się za niewinnego, dopóki o jego winie nie rozstrzygnie prawomocnym wyrokiem niezawisły Sąd. Znamy wszyscy znakomicie przykład policyjno-prokuratorskiej anarchii spowodowanej działaniami Mariusza Kaczmarka - szefa szemranego stowarzyszonka FOTA w działaniach związanych z zamknięciem portalu Napisy.org - skorumpowani policjanci przyjęli łapówki m.in. w postaci tzw. "Złotych Blach", a prokuratorzy do tej pory, a więc pomimo upływu prawie trzech lat, nie sporządzili i nie przesłali do Sądu aktów oskarżeń. Czy z podobnym "sukcesem" organów ścigania mieć będziemy w sprawie powyżej opisanej icon14.gifexcl.gif

Olbrzymim błędem właścicieli, administratorów podobnych serwisów jest tłumaczenie się faktem tym, że nielegalnych materiałów nie przechowują na swoich serwisach, a jedynie udostępniają tzw. linki do nich, a więc dają wskazówki, gdzie nielegalne materiały się znajdują. Na całe szczęście policyjne szeregi opuścił już pewien kretyn - Zbigniew "Gadżet" Urbański, który swoimi idiotycznymi wypowiedziami wspomagał przestępczą działalność tego typu serwisów. Działania Urbańskiego były podyktowane jego współdziałaniem z przestępczymi organizacjami typu FOTA i SPAV i miały na celu utrzymanie przy życiu tzw. organizacji zbiorowego zarządzania. W przestępczych działaniach Urbańskiego, FOTA, SPAV wspomagali liczni politycy, a afera ta ma znacznie większe znaczenie niż 100 afer hazardowych razem wziętych excl.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
K. J. Szklarski
post 16.02.2010, 04:59
Post #3


Bardzo rozgadany
Group Icon

Group: Administrator
Posts: 1,534
Joined: 31.03.2006
From: Jelenia Góra - Cieplice
Member No.: 152,614



Już 21 lipca 2008 roku "Rzeczpospolita" piórem red. Sławomira Wikariaka niezgodnie z literą prawa informowała:

Ściąganie MP3 bez kary


Polskie prawo pozwala pobierać muzykę i filmy z sieci, nawet jeśli rozpowszechniono je nielegalnie. Organizacje zrzeszające producentów chcą zmiany przepisów

Od dłuższego czasu w polskich kinach wyświetlany jest spot antypiracki. Widać na nim złodziei kradnących torebkę, samochód i płyty. Towarzyszą temu napisy. „Nie kradniesz samochodów, nie kradniesz torebek, nie kradniesz płyt w sklepie? Ściąganie filmów to piractwo. Piractwo to kradzież”. Kampania reklamowa ma zwrócić uwagę na coraz powszechniejsze zjawisko ściągania plików z muzyką i filmami z Internetu. Problem jednak w tym, że zawarty w niej przekaz jest nieprawdziwy. Polskie prawo pozwala na pobieranie plików z sieci i nie grozi za to odpowiedzialność ani cywilna, ani tym bardziej karna. Podobnie jest z informacjami, jakie co pewien czas pojawiają się w prasie o policyjnych nalotach na mieszkania osób ściągających utwory z sieci. Policja ściga, ale tylko tych, którzy udostępniają pliki innym bądź ścigają pirackie oprogramowanie.

Dozwolony użytek

Ściągnięcie pliku z muzyką czy filmem to nic innego, jak korzystanie z utworu już rozpowszechnionego. A na to pozwala ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Co więcej, art. 23 tej ustawy nie wspomina o tym, czy utwór jest rozpowszechniony legalnie czy też nie. Jeśli jest rozpowszechniony, można z niego korzystać bez zgody twórcy. Szkopuł w tym, że osoby korzystające z programów do wymiany plików często nie zdają sobie sprawy, iż nie tylko ściągają, ale jednocześnie rozpowszechniają utwory. Niektóre z tych programów w sposób automatyczny udostępniają bowiem aktualnie pobierane pliki. A to oznacza, że internauta popełnia przestępstwo, za które może nawet trafić do więzienia. Grozi mu też odpowiedzialność cywilna i konieczność zapłacenia potrójnego wynagrodzenia. Przy udostępnianiu plików liczonych w tysiącach może to być szczególnie dotkliwe i oznaczać niebagatelne kwoty.

Pobieranie nie jest ścigane

Producenci audio i wideo oraz organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi zdają sobie sprawę, że w tym stanie prawnym trudno byłoby im udowodnić, że samo ściąganie jest nielegalne. Prawdopodobnie z tego powodu nie było dotychczas w Polsce żadnego procesu o samo pobieranie plików z sieci. Jeśli sprawa jest kierowana do sądu, to dotyczy bądź programów komputerowych, które są przez przepisy traktowane inaczej niż pozostałe utwory, bądź też rozpowszechniania plików. – Rzeczywiście przepis dotyczący dozwolonego użytku osobistego może być interpretowany na tyle szeroko, że samo pobieranie utworów z sieci nie jest zabronione – przyznaje Mariusz Kaczmarek, dyrektor Fundacji Ochrony Twórczości Audiowizualnej FOTA.

Zmiany w prawie

Coraz częściej w środowisku producentów i twórców słuchać głosy, że przepisy powinny zostać zmienione. – Pewnym absurdem jest, że jeżeli ktoś kupi piracką płytę na bazarze, to złamie prawo i będzie ścigany, a jeśli ściągnie piracką kopię z Internetu, nic mu za to nie grozi – uważa Kaczmarek. Proponuje on, aby pobieranie nielegalnie rozpowszechnianych w sieci plików traktować na tej samej zasadzie jak kupno pirackiego nośnika. Grozi za to kara od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Inne propozycje to karanie grzywną, odcinanie od Internetu czy konfiskowanie komputerów. W Ministerstwie Kultury trwają prace nad nowelizacją prawa autorskiego. Na razie jednak nie wiadomo, w jakim kierunku pójdą zmiany.

Komentuje dr Katarzyna Lasota, prawnik w kancelarii White & Case

Osoba ściągająca z Internetu plik z muzyką czy filmem dla własnego użytku nie łamie prawa. Mieści się to bowiem w granicach dozwolonego użytku osobistego, o którym mowa w art. 23 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. I nie ma tu znaczenia, czy ściągany plik jest rozpowszechniany za zgodą twórcy czy też nie. Osoba go pobierająca nie ma wyraźnie określonego przez prawo obowiązku tego sprawdzać.

Odmienna jest jednak sytuacja osoby rozpowszechniającej bez wymaganej zgody dany utwór, np. poprzez udostępnianie go za pomocą programu typu „peer to peer”. Ona bez wątpienia narusza przepisy i naraża się na odpowiedzialność zarówno cywilną, jak i karną. Grozi za to kara do dwóch lat pozbawienia wolności, a w przypadku osiągania z tego tytułu korzyści majątkowych nawet do trzech lat.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Go to the top of the page
 
+Quote Post
K. J. Szklarski
post 16.02.2010, 09:36
Post #4


Bardzo rozgadany
Group Icon

Group: Administrator
Posts: 1,534
Joined: 31.03.2006
From: Jelenia Góra - Cieplice
Member No.: 152,614



Interpretacja dokonana przez dr Katarzynę Lasotę jest nietrafna. Gdy znajdę troszkę czasu, to tę interpretację doszczętnie obalę, jako interpretację kompletnie pozbawianą logiki - zgroza excl.gif

Małe sprostowanie do informacji, które pojawiły się na niektórych portalach. Nikt nie został aresztowany, a jedynie nastąpiły zatrzymania i doprowadzenia do Komend, Komisariatów celem przesłuchań. Jeżeli ktoś nie rozróżnia takich pojęć jak zatrzymanie, aresztowanie, podejrzewany, podejrzany, to niech zajmie się pisaniem o pogodzie - skutki nietrafionych prognoz będą mniej dla wszystkich, w tym dla piszących bzdury, z pewnością mniej dotkliwe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 User(s) are reading this topic (1 Guests and 0 Anonymous Users)
0 Members:

 

Lo-Fi Version Time is now: 30.07.2010, 15:11